22 sie 2013

Kobiety lubią porno. Być jak Samantha.


link do zdjęcia



Kobiety lubią porno, ta wiadomość odmieni świat. Badania wykazują wzrost zainteresowania pornografią u kobiet. Co druga amerykanka chowa pod łóżkiem wibrator, choć chyba już nie
chowa go  tak skrzętnie, bo jednak coraz mniej kobiet się z tym kryje. Odważniej i  bez krzty
zażenowania przyznajemy się do swoich upodobań.  Faceci mają jakieś społeczne przyzwolenie na porno, przynajmniej w większym stopniu niż kobiety. Nikogo już nie szokuje fakt, że odwiedzają oni strony kipiące erotyzmem. Uwaga! Kobiety też zaczynają buszować w sex shop'ach  i po stronach internetowych!

Można zaobserwować, że porno przestaje być tematem tabu i powoli wślizguje się na salony. Co za tym idzie, wszelkie zabawki dla dorosłych przybierają ładny designe i przestają w końcu  być obleśne i obrzydliwe. Różne kształty, kolory, tu piórka, tu skórka, a tam futerko dla każdego coś dobrego.  Co więcej, aby zmniejszyć dystans producenci, nadali imiona swoim zabawką! Trochę to śmieszne, bo na pułkach teraz leży Delphin , Sunny itd. 

Ewolucja zabawek jest  doskonałym przykładem, z którego  można wywnioskować, że  jest na to popyt wśród kobiet. Jaki facet chce się bawić różami i piórkami?  Widać wyraźnie, że kobiety zaczynają przy tym grzebać. Kobieca ręka jak nic! Jeśli chodzi o filmy, to brak fabuły, wynagradzają raczej pikantne sceny. Choć jak kobiety wezmą się za pornografię, to w tego typu filmach i fabuła jakaś będzie i romantyzm i jakaś piękna historia miłosna i w  ogóle będzie lepiej. Facetom, za przeproszeniem, wystarczy rżnięcie.


Sytuacja coraz bardziej przypomina sceny z serialu  "Seks w wielkim mieście". Ale co się stanie jeśli, większość kobiet stanie się wierną kopią Samanthy Jones? Płeć piękna gromadzić będzie zwolenniczki przelotnych znajomości, które nie wstydzą się swojej seksualności. Wyuzdane, mówiące otwarcie  i głośno o swoich potrzebach i pragnieniach.  Manifestując niezależność i wyzwolnie jakie dają im zabawki dla dorosłych oraz oddając się swoim seksualnym fantazjom. Gorzej a może nawet i sprośniej niż faceci, którym przecież wolno dużo więcej niż nam.




Link do zdjęcia


Tylko gdzie w tym wszystkim będą uczucia i miłość? Gdzie miejsce na stałe związki ? Jak się potem przyzwyczaić i przywyknąć do jednego partnera? Samantha, rezygnuje z miłości, choć żałuje tego w sytuacjach wyjątkowych, choćby wtedy, kiedy dopada ją choroba i trzeba zawiesić karnisz.


Porno  wydaje się przyjemniejsze, a może to my mamy po prostu bardziej otwarte umysły. Osobiście nie jestem fanką urozmaicania sobie życia łóżkowego w ten sposób. Jakoś mój umysł jest chyba wciąż zamknięty, bo nie potrafię sobie wyobrazić podniecającego seksu z wibratorem. I nie zdziwię się wcale, jeśli za czas jakiś, przyjdzie okres, w którym osoby takie jak ja, które w gruncie rzeczy, nie potrzebują zabawek, dostaną społeczne etykietki typu " zaścianek", "małomiasteczkowość", "sztywniara","cnotka" i wiele, wiele innych.


Nigdy nie chciałam byś Samanthą!


ściskam, Malina
(To wielka radość,
gdy mogę obserwować jak Wasze grono się powiększa!
Aż przywraca to człowiekowi wiarę w siebie. dziękuję:*)



30 komentarzy :

  1. Uwielbiam czytać Twoje posty, po prostu uwielbiam! :) Rzadko zdaża się, abym przeczytała od początku do końca całość, u Ciebie jest inaczej. :) Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak ja się cieszę! :)

      Usuń
  2. w końcu jest równouprawnienie ;) Do tej pory faceci nie ukrywali się z tym, że oglądają porno (ba..nawet potrafili oglądać je razem w gronie kumpli) więc dlaczego kobiety nie miałyby się zachowywać tak samo?
    W modzie co raz bardziej stają się sex zabawki, a wibratorów używają już nie tylko Panie. Są i takie które są przeznaczone dla obu partnerów ;)

    P.S: Też nigdy nie chciałam być Samanthą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje podejścia do tematów i to w jaki sposób je opisujesz... twoje artykuły są wspaniałe i choć rzadko zdarzy mi się cokolwiek przeczytać na blogu tak na twoim zawsze czytam wszystko! ;) Super

    Ściskam, natalia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Malina!!! Prowokujesz!!

    A co do facetów... Większości wystarczy chyba własna ręka i byle jaki pornol. Byleby cycki były. Wzrokowcy, którzy potrafią niemalże sami się zadowolić.
    My kobiety (tak sądzę) potrzebujemy chyba jednak czegoś więcej..Chemii, miłosnych wibracji, doznań związanych ze zbliżeniem do drugiej osoby.

    Pozdrawiam,

    Malko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale to ujęłaś :) Prowokacja? Gdzie tam...:)

      Usuń
  5. mnie ta wiadomość nie szokuje, tematu seksu nie jest dla mnie tematem tabu. uważam, że o wszystkim można porozmawiać, ale wyczuciem i klasą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem przerażona. Mam nadzieję, że nie będzie tak jak napisałaś w przedostatnim zdaniu...

    http://fallenna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście, też zauważyłam te zainteresowanie porno :D Może jakaś rewolucja seksualna nam się szykuje?
    Ja też nie chciałam być Samanthą. Zawsze bliżej mi chyba do Charlotty albo Carrie... :D Chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o filmy, to brak fabuły, wynagradzają raczej pikantne sceny. Choć jak kobiety wezmą się za pornografię, to w tego typu filmach i fabuła jakaś będzie i romantyzm i jakaś piękna historia miłosna i w ogóle będzie lepiej. Facetom, za przeproszeniem, wystarczy rżnięcie.

    tu jest 100%prawdy

    ps. zależy kto co lubi :) są gusta i guściki :) pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem tu pierwszy raz ale mam ochotę na przeczytanie więcej Twoich tekstów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby mamy równouprawnienie ale gdyby tak przy własnym mężu otworzyć się aż tak to na pewno bardzo by mu się to spodobało,lecz po fakcie... czy nie pomyślałaby o żonie jak o kobiecie lekkich obyczajów?!, czy nie szperał by w umyśle co przegapił i dlaczego Ona otworzyła przed nim wrota wyuzdania?! czy świntuszenie to nie byłaby jej druga natura?! I wiele innych nasuwa mi się na myśl...uważam że należy mieć do tego pewien dystans i wiedzieć na ile można sobie pozwolić mimo tego wewnętrznego pożądania...Bo kobieta przecież z reguły grzeczna winna być :) Ja tam jestem jakaś tradycjonalna raczej...

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczera prawda. A co najgorsze coraz to młodsi zaczynają sięgać po takie gadżety...

    OdpowiedzUsuń
  12. dobry post, też nie chcę być Samanthą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba na półkach leży Sunny itd;> genialny post :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś czytałam w jakiejś gazecie typu "Newsweek" (może to był nawet właśnie "Newsweek", nie pamiętam) artykuł na temat porno dla kobiet. I było tam napisane właśnie to, że kobiety teraz chętniej oglądają porno i nie kryją się już ze swoimi erotycznymi zabawkami. Co do mnie to powiem tylko tyle- wydaje mi się, że takie prawdziwe podniecenie może nam dać tylko bliskość ukochanego mężczyzny, a nie kawałka plastiku czy tam czegoś.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale czy coraz większa popularność seksualnych urozmaiceń, gadżetów i filmów musi prowadzić do powstania całego pokolenia Samanthy Jones? Przecież takie atrakcje mogą być urozmaiceniem dla osób w wieloletnich związkach. Może dzięki temu niektóre kobiety bardziej otworza się na swoich partnerów i odważą się spełnić fantazje? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo mi się podoba Twój przekaz:) Uwielbiam ten serial to już całkiem z przyjemnością mi się czytało. Na takie tematy faktycznie warto rozmawiać,lecz robić to z wyczuciem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja pewnie jestem jedyną kobietą na ziemi, która nie wie kim jest Samantha, bo SWWM zawsze mnie odstraszał i niczego dla siebie tam nie znajdowałam. Temat erotyczności i seksu nie jest dla mnie tematem tabu, wręcz przeciwnie! Uważam,że trzeba rozmawiać na ten temat szczerze, otwarcie i z wzajemnym poszanowaniem i zrozumieniem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podpisuję się wszystkim pod tym co napisałaś. Cieszę się, że wreszcie ktoś o tym mówi głośno :)

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. SAMANTHA! najlepsza z całego serialu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uważam, że już wiele kobiet jest jak Samantha.

    OdpowiedzUsuń
  21. hah o proszę powiem Ci że co do takich tematów to ja zawsze gadam otwarcie , nie jestem jakąś dziewczyną żeby uważała te tematy za wstydliwe :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  22. ojej, dopiero zauważyłam ten post w najpopularniejszych, czemu mnie jeszcze tu nie było? :D

    haha, porno wchodzi na salony! ja tam jakoś za szczególnie nie oglądam, ale bawi mnie ten dizajn sex zabawek :D niech ludzie się odblokują!

    Samantha? Sasha!

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja zawsze chciałam być Charlotte :) ale dobrze, że świat się zmienia :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią na temat tego artykułu. Albo zostań na dłużej i obserwuj bloga.