16 sie 2013

Wpływ na emocje, a postawa ciała. Twoja droga do sukcesu


Link do zdjęcia
Okazuje się, że jest możliwe wpływanie na emocje poprzez zmianę postawy ciała. Strasznie lubię takie nowinki, więc zaczęłam wgryzać się w temat. Pewnie niejednokrotnie mierzyliście się ze stresującymi sytuacjami, przed którymi studiowaliście książki, poradniki, przeglądaliście się w lustrze przybierając i ćwicząc pewne siebie oblicze.  Jaki jest  sekret  "władczej" postawy? Czy jest to prosta droga do sukcesu?



Pewien magazyn, który wzięłam pod lupę, bardzo mnie zaciekawił artykułem o wpływie postawy na nasze emocje i pewność siebie.

Postawa władcza
- ekspansywna, otwarta, głowa wysoko, ręce na biodrach, plecy proste, nogi skrzyżowane, tak aby jedna spoczywała luźno na kolanie drugiej nogi.  Ciało  zajmuje jak najwięcej przestrzeni.

Postawa uległa- pasywna, zamknięta, skulona, nogi złączone, ręce pod udami. Ciało zajmuje jak najmniej przestrzeni.

Badania wykazały, że już udawanie przez 2 minuty postawy władczej, podnosi pewność siebie. Co więcej, przebadano próbki śliny uczestników, które udowodniły, że u osób które przybrały  postawę władczą  wzrasta testosteron (który odpowiada za pewność siebie oraz skłonności do podejmowania ryzyka), a spada kortyzol (hormon stresu).  Natomiast, u wszystkich osób, które przybrały postawę uległą, zaobserwowano spadek testosteronu i wzrost kortyzolu.

"Udawanie" pomaga nam odkryć siebie, swoje prawdziwe JA, które niegdyś mogło zostać błędnie wykreowane na skutek nieodpowiedniego wychowania, co z kolei, spowodowało mylne przekonanie o sobie i  o swoich możliwościach. Zbyt dużo uwagi poświęcamy, oddając się refleksji nad naszymi słabościami , niedoskonałościami i barierami, które przeszkadzają nam w osiągnięciu sukcesu.

"Udawaj aż się spełni!"
- nakazują naukowcy. Udawaj, że jesteś na miejscu, w którym chciałbyś być, że już masz to, co chciałeś mieć. Udawaj, że jesteś na miejscu osoby przeprowadzającej rozmowy kwalifikacyjne. Uwierz w to. Poczuj to w swoim ciele, poczuj przypływ odwagi i pewności siebie.

Zamiast się stresować czekając w poczekalni, przed jakimś ważnym spotkaniem, wyjdź na 2 minuty przybierz władczą postawę, lub śmiej się do swojego odbicia w lustrze.


Link do zdjęcia
Co o tym myślicie? Wypróbowaliście już tę taktykę?


ściskam, Malina
(To wielka radość,
gdy mogę obserwować jak Wasze grono się powiększa!
Aż przywraca to człowiekowi wiarę w siebie. dziękuję:*)

39 komentarzy :

  1. Bardzo interesujący artykuł. :) Od dziś zaczynam trenować. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja uwielbiam tego typu posty! Na pewno wypróbuję :D
    buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega ciekawe :) Wiadomo, że lepiej nastawić się na sukces i myśleć o pozytywach, wtedy wszystko jest prostsze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właściwie to ja mam zupełnie odwrotnie. Np: kiedy nastawię się na 1 z jakiegoś spr to dostaję 2, 3 albo nawet 4, a kiedy nastawiam się na 3 lub więcej to dostaję 1 (oczywiście jest też tak, że nastawię się na 1 i mam 1).

      Usuń
  4. Dużo w tym racji ;)
    Zapraszam do siebie na nowy post kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesujący post, muszę wypróbować tę postawę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe ;p będę musiała o przetestować, alecoś mi się wydaje, że sporo w tym prawdy :) pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  7. dobry post, az nie moge uwierzyc w ta zmiane hormonow !

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna sprawa, ja nawet nie wiedziałam , że tak jest ;dd

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo Ciekawie piszesz, obserwuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe :) Nie miałam o tym wszystkim pojęcia ???

    OdpowiedzUsuń
  11. zabawne, ale u mnie się to sprawdza w stu procentach :) jeśli nie wiem jak się zachować, to zakładam ręce na biodra i się lepiej czuję. więc wierzę w prawdziwość tego artykułu

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana w moim najnowszym wpisie z Turcji to nie są moje zdjęcia, tylko mojej siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I dobrze działa ołówek trzymany w zębach (jak pies :P). Po kilku minutach się uśmiechasz ;)
    A na poważnie-poważnie: to prawda. Warto więc zadbać o siebie. Wyprostowaną postawę, uśmiech, dobre nastawienie - i działać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taktyka znana i stara jak świat, a jednak przez naukowców odkrywana na nowo. Przykład A. Hitler. Tak. Gdyby nie jego władcza postawa pewnie byłby zwykłym chłopem z "Rajchu". Jego publiczne wystąpienia to był majstersztyk. Mistrz tego fachu i nie tylko. Wiedział jaki ma cel. Udawał, że go osiągnął wmawiał to sobie a dzięki temu zdobył całą Europę i miliony zwolenników. Hitler to była fontanna tryskająca testosteronem... (jakkolwiek to zabrzmiało :) )
    Ja znam, korzystam i powiem tak: działa. I działa chyba na wszystkie jednostki bo jeśli powiemy sobie że będzie dobrze to kurna będzie dobrze! A jeśli przyjmiemy pozycję 'zbitego psa' że wszystko jest do dupy to jest do dupy i dalej będzie.
    Klata w przód i brniemy na przód!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jestem osobą władczą nad czym boleję, nie umiem robić tak jak ktoś chce, sama ustalam zasady

    OdpowiedzUsuń
  16. jej, jakbym siebie słyszała, dokładnie. Jeśli myślimy pozytywnie, wierzymy i wyobrażamy sobie dobre rzeczy to tak JEST, to serio działa. Trzeba tylko uwierzyć i myśleć POZYTYWNIE.pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Never knew about this. This is interesting. gonna start changing and think positively! :D

    Google + / Twitter / Bloglovin


    cassandra xx
    http://backtofive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo lubię tego typu posty :) dużo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeju!Uważam dokładnie tak jak ty!Trzeba działać,myśleć pozytywnie i wtedy wszystko nam się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ciekawy ten artykuł był, no i nawet człowiek nie zdaje sobie sprawy, że tak można pokonać słabości.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nice blog! Would you like to follow each other on GFC?

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdzieś czytałam, że Michael Phelps przed treningami powtarzał, że jest najlepszy.
    Często śmieję się do lustra, muszę jeszcze poćwiczyć z tą władczą postawą. ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Thank you for commenting on my blog, ofcourse I would love to follow each other :), following you now and looking forward to the follow back :).

    Great post by the way!

    xx

    http://fashion-nerdette.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy post, z chęcią przeczytałam ;-)
    Pozdrawiam

    zabawa-moda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. zakochałam sie w pierwszym zdjeciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy pomysł:) mi chyba bardziej pomaga rozładowywanie stresu przez uśmiech albo wręcz śmiech, ale może władczą postawę też kiedyś potrenuję :D
    pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  27. followed u

    http://agoniiya.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. No więc czas potrenować władczą postawę i myśleć pozytywnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajne informacje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Artykuł jest świetny, czasem lubię sobie takie poczytać! Ja czasem dobrze czasem nie do końca dobrze sobie radzę z stresem ;) Zależy od sytuacji, wiadomo ;) Dziękuję za miły komentarz u mnie, może się poobserwujemy? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny blog i cudowne fotki ♥

    aaa, no i ciekawy wystrój bloga :))



    jeżeli masz ochotę to zaobserwuj mojego bloga: www.turqusowa.blogspot.com

    na pewno się odwdzięczę :)

    też tak często mam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. żeby coś się udało trzeba w to wierzyć, powtarzać sobie uda mi się.... to z czasem i tak będzie:)
    bardzo podoba mi sie w sposób jaki piszesz, trochę przemyśleniami podobne jestesmy do siebie .... :) fajnie miec taka bratnią duszyczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. O proszę, na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam taki zwyczaj, że codziennie rano się śmieję do lustra :) Efekty są fajne :D

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią na temat tego artykułu. Albo zostań na dłużej i obserwuj bloga.