31 paź 2013

Ty też się zasiedziałeś? Rusz się!



Nie od dziś wiadomo, jak istotny dla zdrowego i poprawnego funkcjonowania jest, chociażby najmniejszy wysiłek fizyczny. Warto skorzystać z ostatnich ciepłych dni, łapać słoneczne promienie  i usiąść, ale ...na rowerze.




Dzięki rozruszaniu swojego ciała, poprawiamy funkcjonowanie procesów zachodzących w organizmie (tj. metaboliczny oraz  fizjologiczny). Warto pamiętać, żeby się nie przeforsowywać, bo zamiast pozytywnie wpływać na swój organizm, możemy niechcący go uszkodzić.  Wysiłek fizyczny ma zbawienny wpływ na ciało, pomaga nam je formować, lub pozbyć się jego nadmiaru, który gromadzi się tu i ówdzie. Jak głosi przysłowie "w zdrowym ciele, zdrowy duch" dawka sportu świetnie oddziałuje na umysł, rozładowuje napięcie i odpręża.

Jeśli nie lubisz ruchu, a chcesz zrobić coś dla swojego zdrowia i ogólnego lepszego samopoczucia, możesz wpleść więcej ruchu do prozaicznych, codziennych czynności.  Do sklepu wcale nie musisz jechać autem, a wychodząc z psem  możesz iść szybszym tempem. Gwarantuje, od razu poczujesz się lepiej.

zdjęcie ze strony internetowej Aleja Kobiet.pl

Zmiany, które zachodzą we współczesnym świecie, łącznie z tymi wszystkimi "udogodnieniami" tworzone są z myślą o tym, aby ograniczyć wysiłek ( wszystko można załatwić przez internet, nie wychodząc z domu).
Nie wpadnij w pułapkę własnego lenistwa.

My dzisiaj pojechaliśmy na rower. Za jednym zamachem,  zwiedziliśmy okolicę, wyprodukowaliśmy trochę endorfin i pooddychaliśmy świeżym powietrzem. Powiem wam, że było mega :) Dobry humor nadal mnie trzyma!:)

ściskam, Malina
Bloglovin
Facebook  

NOWOŚĆ! Już teraz możesz obserwować mnie na
INSTAGRAMIE! *klik*
(To wielka radość,
gdy mogę obserwować jak Wasze grono się powiększa!
Aż przywraca to człowiekowi wiarę w siebie. dziękuję:*)


zdjęcie z nagłówka z weheartit.com

11 komentarzy :

  1. dokładnie, ruch jest bardzooo ważny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ach ileż ja się najeździłam latem... tęsknię, aczkolwiek chyba wiałoby mi teraz po uszach ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram :) Od kiedy mam psa, czuję się o wiele lepiej, a nie mogąc wyjśc, czuję się jak w klatce, chociaż wcześniej potrafiłam tygodnie przesiedziec w łóżku przy laptopie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodzę na fitness, ćwiczę z Chodakowską, trenuję - na brak ruchu nie mogę narzekać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć nie korzystam niestety z roweru, to na brak aktywności nie narzekam. I już chyba zawsze, obok ćwiczeń, największą satysfakcje będą dawały mi długaśne spacery :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na co dzien mam duzo ruchu, jednak za rowerem nie przepadam;_;

    http://sweett-and-saltyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ruch to zdrowie, ja tez zaczynam więcej sie ruszać, by pozbyć sie tej rutyny.... ale nie zawsze jest chęć...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubie jezdzic na rowerze, ale rzadko to praktykuje :D najczesciej po imprezach... na co dzien wybieram inne formy aktywnosci fizycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie jeździłam na rowerze i bardzo żałuję. Ćwiczę za to w domu. :)
    http://fallenna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj a ja biegam drogi u mnie takie że hej i dupsko można poobijać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja staram się codziennie ćwiczyć i dużo chodzić, endorfiny robią swoje :))

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią na temat tego artykułu. Albo zostań na dłużej i obserwuj bloga.