1 kwi 2014

Jak rozpoznać kłamczucha ?



W mniejszym, czy większym stopniu, każdy kłamie. Jak rozpoznać kłamczucha? Przydatna wiedza, wypróbuj ją już dzisiaj i nie daj się nabrać na Prima Aprilis.

Kłamanie za pośrednictwem jakichkolwiek kanałów i przekaźników (np. telefon), jest dużo łatwiejsze, przez co, trudniej zdemaskować nam kłamcę. W kontakcie bezpośrednim, możemy odczytać z mowy ciała ( i nie tylko) symptomy, które świadczą o braku szczerości u naszego rozmówcy.

Sygnały, które pomogą zdemaskować kłamczucha:

-uporczywy, długi kontakt wzrokowy,
-wzrok skierowany w lewą stronę- świadczy to o procesie twórczym zachodzącym w mózgu, czyli zmyślaniu, ubarwianiu, itd.
-pocieranie nosa,
-drapanie się,
-sztuczny uśmiech,
- używanie eufemizmów,
- opowiadanie, relacjonowanie oparte głównie na szczegółach, podczas gdy pomijane są główne fakty.

Zdemaskowaliście już dzisiaj jakiegoś kłamczucha? A może komuś udało się Was wkręcić?  :)

ściskam, Malina
Bloglovin
Facebook  

NOWOŚĆ! Już teraz możesz obserwować mnie na
INSTAGRAMIE! *klik*
(To wielka radość,
gdy mogę obserwować jak Wasze grono się powiększa!
Aż przywraca to człowiekowi wiarę w siebie. dziękuję:*)

24 komentarze :

  1. ja zawsze pocieram nos jak kłamię, kiepsko się ukrywam ;) i rzeczywiście wzrok ucieka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nieraz zdemaskowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a mnie się dziś udało wkręcić parę osób :D
    i trzymam się na baczności żeby nie zostać wkręconym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no ze mnie marny kłamca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. great job! I so love this post.





    xoxo;
    Glitter DailyBeauty Blog


    Like GD on Facebook
    Follow GD on Bloglovin
    Follow GD on Instagram

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dobrze rozpoznaję kłamczucha ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czas wcisnąć jakiś kit komuś, bo muszę sprawdzić czy mi wzrok w lewą stronę ucieka xD

    OdpowiedzUsuń
  8. ze mnie się wszyscy śmieją bo mówią że nie potrafię kłamać, a to wina tego że nie umiem wymyślać wymówek :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Lepiej powiedzieć najgorszą prawdę niż kłamać. Miło mi , że Ci się u mnie podoba :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi natomiast dużo podpowiada intuicja, że ktoś kłamie. Grunt to wsłuchać się w siebie i nie ignorować "czerwonych lampek".

    OdpowiedzUsuń
  11. To bardzo zabawne słuchać kłamstw, gdy się zna się prawdę. Moja "przyjaciółka" jest doskonałym kłamcą. Na dodatek świetną manipulantką. Warto umieć rozszyfrować takie osoby i po prostu im nie ufać inaczej nasz sekret pozna nawet biegun północny :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm nie raz bardzo łatwo go rozpoznać, czasami trudniej, ale to zależy czy tego kogos dobrze znamy czy nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdemaskowałam już nie raz osobę która kłamie.. Najlepsze jest wtedy gdy ktoś kłamie a ja wiem ,że właśnie to robi..

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobrze powiedziane!
    "Kłamstwo niszczy wszystko"- lepiej mówić prawdę!

    http://delavie-paula.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. przydatny post, najlepiej jest jak juz kogos znasz wiec wiesz ze cos jest nie tak jesli posuwa sie do klamstwa :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja brzydzę się kłamstwem... Niekiedy prowadzi ono do bardzo poważnych konfliktów...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dziś widziałam jak moja koleżanka kłamie. Miałam o tyle łatwo, bo jako jedyna z towarzystwa wiedziałam, że kłamie i dostrzegłam pewien gest. Moja koleżanka złapała się za płatek ucha i przekręciła głowę w lewo. Dosłownie jak w tym serialu " Lie to me". Byłam zaskoczona. Myślę, że jakbym nie wiedziała to bym nie zwróciła na to uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię tego święta. To irytujące, gdy ktoś powie nam coś bardzo ważnego, a potem okazuje się być to żartem, ale też kłamstwem. Przecież nie można żartować z poważnych rzeczy i twierdzę że powinna gdzieś być ta granica. Z pewnych rzeczy można, no ale z niektórych... jest to cios poniżej pasa. Ja dałam się nabrać raz, ale na bardzo fajny żart, więc sprawiło mi to radość i też się pośmiałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W liceum miałam taką koleżankę, która po prostu bajki opowiadała. Na kilometr człowiek czuł, że kłamie, ale jej nigdy się nie przegadało, żeby w końcu zaczęła mówić prawdę. Aż w końcu zaczęły wychodzić na jaw jej kłamstwa. Nie potrafiła się odnaleźć w tym wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  20. kłamstwo jest bez sensu!

    pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. draznia mnie takie oczywiste i lekko zalosne klamstwa prima aprillisowe, aczkolwiek mysle ze czasami naprawde trudno rozpoznac, ze ktos nie mowi prawdy...
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  22. gdy zdarza mi się kłamać a bywa to rzadko, to nie umiem patrzeć komuś w oczy wtedy ;p
    ale nie warto kłamać, ono i tak zawsze wyjdzie na jaw..

    OdpowiedzUsuń
  23. z tym uporczywym, długim kontaktem wzrokowym bym polemizowała...... No chyba, że ktoś jest bardzo wyrachowany ;)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią na temat tego artykułu. Albo zostań na dłużej i obserwuj bloga.