17 paź 2014

Ulubione jesienią


Jesień to pora roku, która według mnie jest najbardziej harmonijna. Ostatnie ciepłe dni, mieszają się z pierwszymi,  zimnymi powiewami wiatru. Korony drzew płoną od kolorów, a my spacerujemy gdzieś pośród nich, by potem, w domu  ogrzać zmarznięte dłonie  kubkiem owocowej herbaty.   Ma swój urok, prawda?

Bardzo lubię jesień za melancholie, którą wprowadza. Świat wtedy zdaje się bardziej spokojny, a ja mam ochotę działać, rozmyślać i chłonąć atmosferę tych dni. Poza tym, wydaje mi się, że ta pora roku, wyjątkowo sprzyja  kreatywności. Pomysły na sesje, same przychodzą do głowy! Lubię spacery w towarzystwie spadających liści, które wyścielają mi kolorową drogę, a lasy... lasy jesienią wyglądają bajecznie! W domu  czekają na mnie ulubione, ciepłe kapciuchy i  ulubiony, ale  nieco rozciągnięty sweter.  Biorę ciepłą herbatę w swoim ulubionym, ogromnym kubku i zapalam świeczki, bo dzień coraz krótszy, a przecież, tak fajnie posiedzieć przy świetle świec. Do tego jakaś książka ( właśnie czekam na paczkę z Polski, z kilkoma ciekawymi tytułami! :) ), albo film - polecicie coś?









ściskam, Malina
Bloglovin
Facebook  
(To wielka radość,
gdy mogę obserwować jak Wasze grono się powiększa!
Aż przywraca to człowiekowi wiarę w siebie. dziękuję:*)

24 komentarze :

  1. Tez lubię melancholię. Urzekło mnie pierwsze zdjęcie. Tak mi się kojarzą jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny klimat pokazałaś, cudne zdjęcia ;) A musztardowego komina na szyję - zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lepiej tego nie mozna ująć, dokładnie takie same mam odczucia. cisza, spokój, błogość, nostalgia, harmonia

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie na jesień namawiać nie trzeba :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak ta pora roku skłania do przemyśleń i wyciszenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesień i dla mnie to taka pora roku, gdzie budzi się w mojej głowie miliard pomysłów :) uwielbiam też te jesienne spacery, a potem tak jak piszesz ciepła herbata koc i książka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak, kapciuchy, gorący kubek i książka, uwielbiam to jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ha, a ja kompletnie nie umiem docenić tych jesiennych uroków :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam z dzieciństwa zasuszanie liści w książkach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochane, te zdjęcia znalazłam na http://weheartit.com/ :) Pod postem podałam źródło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też dziś świeczkowo, herbacianie i swetrowo, więc bardzo podoba mi się Twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też uwielbiam spacery, spadające liście i herbatki. Muszę koniecznie kupić sweterek. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, to Ty na zdjęciach? ja uwielbiam jesień, choc mieszkam w kraju, gdzie większość roku ma pogode jak w jesieni ;)
    Buziaki z Irlandii :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię jesienne spacery,a zwłaszcza jesienną modę-botki na obcasie i jesienne płaszczyki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam swetry w jesieni! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo nastrojowo u Ciebie. Cieszę się, że tutaj trafiłam dzięki wyzwaniu, pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgodzę się z Tobą. Brakowało mi tego określenia na jesień-harmonijna. Też mi się wydaje, że jesienią mam motywację do pracy nad sobą, jest to sprzyjający czas, do...chyba refleksji nad tym co robię i nad celami które sobie kiedyś postawiłam, a teraz je przewartościowuję, czy weryfikuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwsze zdjęcie cudowne.Cudownie by mieć domek z dużym oknem na ogród przy którym można by usiąść i patrzeć na kolory jesieni z kubkiem gorącej czekolady... Co do filmów polecam ,,Bogowie '' teraz jest w kinach oraz już na dvd, ,,Chce się żyć'' .

    OdpowiedzUsuń
  19. Są momenty jesieni, ktore lubie. Sa i takie, ktorych po prostu nie cierpie. ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta miłość do jesieni, minęła mi odkąd mam dzieci ;)
    Tej ciepłej herbaty przy świecach w spokoju nie mogę wypić ;)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią na temat tego artykułu. Albo zostań na dłużej i obserwuj bloga.