14 maj 2015

jak znaleźć pasję ? / Moje zajęcia |BW



Choć naprawdę ciężko w to uwierzyć,   istnieją rzeczy dla których jesteśmy w stanie wstać z łóżka  nawet o 3 w nocy, nie marudząc przy tym i nie strojąc fochów. Znacie to?  Bywają sytuacje, że mimo braku weny, ochoty i humoru  jest "to coś" co  sprawnie wykopuje nasze tyłki z wygodnych foteli i sprawia, że działamy na pełnych obrotach.  Coś do czego lecisz,  jak na skrzydłach i z uśmiechem na twarzy. Pasja...



..hobby.  Pozytywny stosunek do tego, co robimy, zainteresowanie i oddanie sprawie. Rzeczy, czynności, którym się poświęcamy, nad którymi pracujemy, a jednocześnie przy których się odprężamy. Nasze marzenia, ale też sukcesy i porażki. Ogromne pokłady radości, jakie czerpiemy podczas działania.



Pasję można odnaleźć  nawet nie wychodząc z domu, wystarczy  porządnie się rozejrzeć i zastanowić, co sprawia nam radość. Jeśli jeszcze nie odkryłaś w sobie pasji, to bardzo możliwe, że w ogóle nie dałaś sobie szansy, aby ją odkryć. Żeby coś znaleźć, trzeba szukać.  Pierwszy krok, czyli zabranie się za szukanie jest najcięższy.   Popytaj koleżanek, poczytaj w sieci i w końcu spróbuj tego, co w jakiś sposób, przykuło twoją uwagę. Niekoniecznie znajdziesz, to za pierwszym razem, nie przejmuj się. Ja szukałam bardzo długo: w kuchni, na mieście, malowałam i przechodziłam fascynacje salsą  oraz wieloma innymi rzeczami. Dziś jestem świadoma swoich trzech mocnych  pasji. Nie mam tu na myśli rzeczy, które zwyczajnie lubię robić (np. czytanie książek), bo nie każda rzecz, którą  lubimy budzi w nas mocniejsze emocje - zresztą, tyle tego jest! :) Chodzi mi o rzeczy, które  robię  w pełni podekscytowana  i z uczuciem motyli w brzuchu (damn! ok, co do książek, też się zdarza). W moim przypadku przeważają zajęcia aktywne, więc na tych się skupię. Pierwszą stuprocentową zajawką, jaką odkryłam, była jazda konna.   Niestety,  z pewnych przyczyn nie mogłam sobie pozwolić na kontynuację tego sportu, czego żałuję do dziś. Byłam święcie przekonana , że nigdy więcej nie znajdę zajęcia, które równie mocno pokocham.  Jestem przekonana i  wierzę, że jeszcze do tego wrócę. Następnie, natrafiłam na fotografię, która towarzyszy mi do dziś. Uwiecznianie chwil, przepiękni ludzie i zabawa podczas wykonywania zdjęć - bezcenne! Natomiast jeśli chodzi o moją najświeższą i jeszcze gorącą pasję, to wiąże się ona z tańcem jazzowy. Odkryłam, że to świetna sprawa i wspaniały trening!

Najważniejsze jest zacząć,  posmakować różnych smaków i nie bać się próbować nowych rzeczy.  Nie patrzeć na piętrzącą się w głowie listę z rzeczami "przeciwko" , a wyobrażać  sobie, co dobrego i fajnego może nam się przytrafić.  Wyjdźmy z naszych stref komfortu i szukajmy, bo pasja upiększa nam życie.

Macie coś, co pochłonęło Was bez reszty ? Pochwalcie się szybko, czekam na wiadomości ! :)


ściskam!

2 komentarze :

  1. Ja cały czas szukam swojej pasji :) Na razie jest nią prowadzenie bloga i dzielenie się informacją

    OdpowiedzUsuń
  2. ja próbowałam w życiu już naprawde wielu rzeczy, zawsze najbardziej fascynował mnie taniec towarzyski i bardzo żałuje że juz nie tańczę..;)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się opinią na temat tego artykułu. Albo zostań na dłużej i obserwuj bloga.